Po drugiej stronie wrót: Co powiedział? A co zrobił?
Dzieci bardzo szybko uczą się, że obietnica brzmi dobrze.
„Zrobię.” „Pomogę.” „Załatwię.” „Możesz na mnie liczyć.”
Znacznie później uczą się sprawdzać, co wydarzyło się po tych słowach.
I chyba właśnie tego powinniśmy uczyć je uważniej.
Nie pytaj tylko: „Co obiecał?” Zapytaj: „Co obiecał, a co zrobił?”
To mała różnica w pytaniu. Ogromna w myśleniu.
Człowiek może mówić pięknie o odpowiedzialności, współpracy, odwadze i trosce o innych.
Jeśli jego decyzje pokazują coś zupełnie innego, słowa zaczynają pełnić inną funkcję.
Nie opisują rzeczywistości.
Mają sprawić, żebyśmy w określony sposób ją zobaczyli.
Dlatego coraz częściej myślę, że lidera warto oceniać nie po tym, co potrafi obiecać.
Tylko po tym, co można znaleźć za jego słowami. A tej uważności możemy uczyć dużo wcześniej niż przy pierwszych wyborach, pierwszym szefie czy pierwszej ważnej umowie.
Mądrych liderów najpierw trzeba wychować…
Wiele pytań, które pojawiają się podczas tworzenia Kyre, zostaje ze mną znacznie dłużej niż sama scena w książce.
Czy dziecko powinno zawsze przestrzegać zasad?
Co właściwie znaczy przygotować je na przyszłość, której sami jeszcze nie znamy?
Czy zależy mi, żeby mój syn dużo czytał – czy raczej, żeby miał o czym myśleć, kiedy zamknie książkę?
Z takich pytań powstaje „Po drugiej stronie Wrót”.
To moje teksty o synu, technologii, decyzjach i sprawczości. Czasem zaczynają się od rozmowy z moim dzieckiem. Czasem od sytuacji, którą przeczytałam lub usłyszałam. Czasem od czegoś, co wydarzyło się podczas spotkania z dziećmi.
To mój osobisty zapis tego, czego chciałabym nauczyć syna – i czego sama nadal uczę się jako dorosła.